Petycję podpisało
1 628
petycji patronuje
Imię i nazwisko:
 
E-mail:

Informujemy, że Państwa dane są przetwarzane przez Fundację Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris z siedzibą w Warszawie przy ul. Zielnej 39, kod pocztowy 00-108 (administrator danych), w celu informowania o przebiegu kampanii oraz utrzymywania stałego kontaktu z Fundacją w związku z jej celami statutowymi, w szczególności poprzez informowanie o organizowanych akcjach społecznych i możliwościach wspierania działalności Fundacji. Przetwarzanie Państwa danych w wyżej wskaza... czytaj więcej

 

Tymoteusz Zych

Wiceprezes Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris
 

Szanowni Państwo,

 

W środę, 27 listopada 2019 roku Parlament Europejski zatwierdził nowy skład Komisji Europejskiej pod przewodnictwem Pani Ursuli von der Leyen. Na nowo utworzone stanowisko komisarza ds. równości powołano pochodzącą z Malty Helenę Dalli.

 

Niestety, poglądy Pani Komisarz i zapowiedziane przez nią działania budzą szereg kontrowersji. Nowa pani komisarz jest zdeklarowaną feministką i gorliwą zwolenniczką nadawania przywilejów forsowanych przez aktywistów LGBT. To z jej inicjatywy w katolickiej Malcie wprowadzono m.in. możliwość dowolnej zmiany prawnej płci (bez konieczności interwencji medycznej) czy przyznanie przywilejów przysługującym małżeństwom związkom osób tej samej płci.

 

Polityczna przeszłość Heleny Dalli oraz wyrażone przez nią plany pozwalają przypuszczać, że Komisja Europejska w obecnym składzie będzie faworyzować postulaty radykalnej lewicy.

 

Już dziś Dalli deklaruje pełne poparcie dla tzw. praw reprodukcyjnych i seksualnych, co w praktyce oznacza promocję aborcyjnego uśmiercania dzieci oraz zgodę na postulaty politycznego ruchu LGBT.

 

Przedstawicielka Malty w KE zapowiada też, że będzie dążyć do przyjęcia przez Unię Europejską genderowej konwencji stambulskiej, co de facto uniemożliwi jej wypowiedzenie i zmusi wszystkie kraje UE do stosowania jej pełnych zapisów, bez żadnych wyjątków.

 

Wśród innych bulwersujących planów nowej komisarz jest wdrożenie tzw. dyrektywy antydyskryminacyjnej, która zmusi przedsiębiorców do świadczenia usług niezgodnych z ich sumieniem. Codziennością staną się sprawy takie jak przypadek drukarza z Łodzi, szykanowanego przez lobby LGBT za prowadzenie działalności gospodarczej w zgodzie z własnymi przekonaniami.

 

Nie mam najmniejszych wątpliwości, że wybór Heleny Dalli na komisarza ds. równości łączy się z poważnymi zagrożeniami zarówno dla Polski, jak i innych państw członkowskich Unii Europejskiej.

 

Dlatego musimy stanowczo reagować na wszelkie próby odgórnego narzucenia państwom unijnym postulatów ruchu feministycznego i LGBT sprzecznych z polskim porządkiem prawnym!

 

Nie możemy pozwolić, by Komisja Europejska, niezgodnie z polską konstytucją i obowiązującymi traktatami międzynarodowymi, narzucała aborcję jako prawo człowieka, znosiła pierwszeństwo rodziców w wychowaniu dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami czy ograniczała wolność sumienia.

 

Unijni komisarze muszą dostać jasny sygnał, że nie ma zgody na ingerencję w wewnętrzne prawo państw członkowskich.

 

Dlatego już teraz bardzo proszę o podpisywanie petycji do Przewodniczącej Komisji Europejskiej, Pani Ursuli von der Leyen i wszystkich pozostałych Komisarzy z apelem o zajęcie jasnego stanowiska wobec tych oburzających planów, zanim będą one wcielane w życie!

 

Zachęcam również do powiadomienia o petycji jak największej liczby osób. Jest to szczególnie istotne teraz, gdyż również Słowacja zdecydowanie zaprotestowała przeciwko przyjęciu przez Unię Europejską konwencji stambulskiej.

 

Tylko wspólne, stanowcze działania, zwłaszcza na poziomie międzynarodowym, mogą przeciwstawić się silnej presji unijnych instytucji realizujących polityczne plany skrajnej lewicy!

 

Z wyrazami szacunku

 dr Tymoteusz Zych

 

Szanowna Pani Ursula von der Leyen, Przewodnicząca Komisji Europejskiej,

 

z niepokojem obserwuję, że z biegiem lat instytucje Unii Europejskiej w coraz większym stopniu realizują polityczne postulaty skrajnej lewicy.

 

W ostatnich dniach mój niepokój potęgują informacje o zatwierdzeniu nowego składu Komisji Europejskiej i powołaniu na nowo utworzone stanowisko komisarza ds. równości Heleny Dalli – feministki, zwolenniczki aborcji i propagatorki nadawania przywilejów forsowanych przez aktywistów LGBT.

 

To właśnie pochodząca z Malty nowa pani komisarz była jedną z inicjatorek rewolucji w maltańskim prawie, która umożliwia zmianę płci właściwie bez żadnych ograniczeń, a także przyznaje jednopłciowym konkubinatom prawa zarezerwowane dla małżeństw.

 

Równie kontrowersyjne są plany Heleny Dalli jako komisarza ds. równości. Zostały one zaprezentowane podczas przesłuchania maltańskiej pani polityk przez członków Parlamentu Europejskiego przed zaakceptowaniem jej kandydatury na to stanowisko.

 

Podczas przesłuchania Dalli zadeklarowała m.in. pełne poparcie dla postulatów tzw. opieki nad zdrowiem reprodukcyjnym i wprowadzenia regulacji prawnych dotyczących tzw. praw reprodukcyjnych i seksualnych, które w praktyce wykorzystywane są przez organizacje międzynarodowe do promocji aborcyjnego uśmiercania dzieci na prenatalnym etapie rozwoju, permisywnej edukacji seksualnej oraz przyznawania przywilejów aktywistom LGBT.

W ramach walki o równość nowa komisarz chce odblokować szeroko krytykowaną i oprotestowaną przez obywateli lata temu dyrektywę antydyskryminacyjną, która w istotny sposób ograniczy swobodę umów oraz wolność działalności gospodarczej i prawo do sprzeciwu sumienia. W 2014 r. przeciw pracom nad nią wypowiedziało się ponad 100 organizacji pozarządowych. Zapisy projektowanej dyrektywy godzą w wolność sumienia (art. 53 Konstytucji) oraz wolność gospodarczą (art. 22 Konstytucji), gwarantowane przez Konstytucję. Jeśli dyrektywa zostanie przyjęta, codziennością stanie się zmuszanie przedsiębiorców do wykonywania usług wbrew swoim przekonaniom.

 

Dalli nie ukrywa również, że będzie dążyć do przyjęcia przez Unię Europejską genderowej konwencji stambulskiej, co zmusi wszystkie kraje UE do stosowania jej pełnych zapisów, bez żadnych wyjątków i w praktyce uniemożliwi jej wypowiedzenie.

 

Jeszcze przed objęciem swojego urzędu, Komisarz utworzyła gender equality task forces. Sposób funkcjonowania tego organu złożonego z oficerów politycznych jest niejasny. Wiadomo jedynie, że jego celem ma być zwalczanie wszelkich odstępstw od postulatów równości genderowej w strukturach UE.

 

Nie ma wątpliwości, że plany Komisji Europejskiej w zakresie tak zdefiniowanej polityki równościowej, godzą w nasze prawo krajowe i ład konstytucyjny oraz naruszają szereg praw wynikających z traktatów międzynarodowych.

 

Należy wyraźnie przypomnieć, że polityka zdrowotna należy do wyłącznych kompetencji państw członkowskich. Już z tej przyczyny, promowanie koncepcji zdrowia, praw reprodukcyjnych i seksualnych przez Komisję nie powinno mieć w żadnym wypadku miejsca.

 

Otwarte wyrażanie poparcia dla koncepcji SRHR przez Helenę Dalli budzi zdecydowany sprzeciw. Jak pokazują działania radykalnych ruchów politycznych, termin ten wykorzystywany jest do forsowania aborcji na życzenie, permisywnej edukacji seksualnej oraz nieograniczonego dostępu niepełnoletnich do antykoncepcji, a nawet aborcji. Postulaty wprost godzą w polski ład konstytucyjny, który chroni życie od momentu poczęcia (art. 38 Konstytucji RP, wyrok TK z 28 maja 1997 r.) oraz praw rodziców do wychowywania dzieci w zgodzie z własnymi przekonaniami (art. 48 Konstytucji).

 

Nie można się również zgodzić na ewentualne działania p. Komisarz zmierzające do realizacji postulatów lobby LGBT, w tym instytucjonalizacji jednopłciowych związków. Naruszałoby to w sposób jednoznaczny art. 18 Konstytucji, który chroni tożsamość małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny.

 

 

Dlatego oczekujemy, że Komisja Europejska już teraz wyraźnie odrzuci próby narzucenia państwom unijnym postulatów skrajnych środowisk sprzecznych z wewnętrznym porządkiem prawnym, zanim kontrowersyjne plany zostaną wcielone w życie.

 

Parlament Słowacki – rozumiejąc zagrożenia - już teraz zdecydowanie zaapelował o nieprzyjmowanie przez Unię Europejską zideologizowanej konwencji stambulskiej.

 

Oczekuję, że Komisja Europejska nie będzie realizowała zapowiedzianych przez Helenę Dalli ideologicznych planów, w szczególności dotyczących odblokowania dyrektywy antydyskryminacyjnej, przyjęcia przez UE Konwencji Stambulskiej, promowania praw reprodukcyjnych i seksualnych oraz roszczeń aktywistów LGBT.

 

Komisja Europejska nie może być narzędziem do promowania radykalnych postulatów, stojących w sprzeczności z porządkami prawnymi państw członkowskich. Nowa kadencja i skład Komisji to szansa, by zmienić te niepokojące tendencje i uczynić z niej organ służący realnym potrzebom obywateli.

 

Do wiadomości:

Komisarze wchodzący w skład Komisji Europejskiej pod przewodnictwem Ursuli von der Leyen

 

 
 
PETYCJA TRAFI DO:




Copyright by Ordo Iuris

www.ordoiuris.pl